PtSie30

Akcja adaptacja- czyli jak przeżyć pierwszy dzień w przedszkolu (żłobku)

Stres spędzający sen z powiek, łzy, łamiący się głos… To tylko niektóre reakcje Rodziców na pierwszy dzień dziecka w przedszkolu lub żłobku. Paradoksalnie większy stres przeżywają właśnie rodzice, a nie dzieci. Jak przygotować siebie i malucha na ten ważny dzień? Przede wszystkim należy zmienić swoje nastawienie i pozytywnie spojrzeć na nowe wyzwanie, jakim jest wejście w kolejny etap rozwojowy naszego dziecka. Zarówno w żłobku, jak i przedszkolu nasze maluchy mają możliwość wszechstronnego rozwoju, rozwijania swoich pasji, zainteresowań, a także nawiązywania pierwszych w życiu przyjaźni.
Dzieci bardzo szybko uczą się od siebie nawzajem, usamodzielniają, a tym samym przygotowują się do jak najlepszego funkcjonowania w przyszłości.

Podjęliśmy decyzję o zapisaniu dziecka do przedszkola… i co dalej? Po pierwsze- wybierzmy odpowiednią placówkę, która będzie spełniała wszystkie nasze kryteria.
Gdy już wybierzemy odpowiednie miejsce i nasz maluch trafi na listę przyjętych- wspólnie przygotujmy wyprawkę, zakupmy potrzebne rzeczy, które przydadzą się podczas zajęć w przedszkolu. Dopytajmy o ofertę zajęć dodatkowych, które oferuje placówka. Jeżeli mamy do czynienia z przyszłym przedszkolakiem: opowiadajmy mu o nowym miejscu, o tym co dzieci robią w przedszkolu, pokażmy budynek, w którym mieści się placówka. Wiele żłobków
i przedszkoli oferuje rodzicom bezpłatne adaptacje, podczas których rodzice mogą wspólnie uczestniczyć z dziećmi w zabawach organizowanych na terenie placówki- warto skorzystać z takiej możliwości, pozwoli to na zapoznanie się z nowym miejscem i nową sytuacją. Stopniowo wprowadzajmy dziecko w świat małego przedszkolaka, starajmy się skrócić do minimum czas pobytu dziecka w przedszkolu podczas pierwszych dni. Nasza cierpliwość i miłość okazywana maluchowi, pozwoli łagodnie przejść przez pierwsze dni adaptacyjne. Nie możemy obiecać, że początki będą zawsze łatwe. Musimy przygotować się również na negatywne uczucia, smutek i płacz naszego maluszka, dla którego bardzo często są to pierwsze dłuższe rozstania z rodzicem, przy którym zawsze jest najbezpieczniej. Zdajmy się jednak na profesjonalistów, zaufajmy placówce i pozwólmy działać nauczycielom, którzy w tym czasie starają się jak najłagodniej wprowadzić dziecko w świat nowych doświadczeń.

Oto mała ściągawka na pierwszy dzień małego przedszkolaka:

  1. Pierwsza i najważniejsza zasada to pozytywne nastawienie! Dziecko bardzo szybko wyczuje nasz niepokój i tym samym samo zacznie się denerwować. Starajmy się więc zachować dobrą minę, nawet gdy w oku kręci nam się łza.
  2. Jeżeli to możliwe, postarajmy się pokazać naszemu maluchowi jego żłobek/przedszkole przed pierwszym dniem. Każde dziecko widząc kolorowy plac zabaw i mnóstwo zabawek, nie będzie mogło doczekać się pierwszego dnia w nowej „krainie zabaw”.
  3. Pozwólmy naszemu szkrabowi na odrobinę samodzielności J Niech pomoże nam
    w wyborze wyprawki, przedszkolnych butów czy zabawki, którą zabierze
    ze sobą pierwszego dnia (Żłobkowicz może wybrać swoją Przytulankę;))
  4. Rozstanie z naszą pociechą starajmy się ograniczyć do minimum- zawsze z uśmiechem na twarzy! (płacz w obecności dziecka dodatkowo stresuje). Nie przedłużajmy niepotrzebnie tego trudnego momentu. Pierwszy dzień w żłobku czy przedszkolu jest często bardziej stresujący dla rodziców, niż samych dzieci. Jeśli jednak maluch płacze, nie zabierajmy go wtedy do domu. To tylko utwierdzi je w przekonaniu, że w tym miejscu może stać mu się krzywda! Starajmy się też unikać zwrotów: nie bój się, nie płacz (możemy w ten sposób dodatkowo wpłynąć na duże zdenerwowanie dziecka przed rozstaniem).
  5. Pamiętajmy o tym, że małe dzieci nie znają się na zegarku, a tym samym nie rozumieją ile czasu już upłynęło od rozstania się z rodzicem. Dlatego też, nie obiecujmy, że będziemy „niedługo”, doprowadzimy wtedy dziecko do niepotrzebnych nerwów i niepokoju. Zamiast tego, możemy powiedzieć,
    że będziemy „po leżakowaniu” czy „po zajęciach tanecznych”.
  6. Po powrocie do domu, starajmy się unikać pytań o „płacz” czy „jedzenie”. Na początkowym etapie adaptacji, płacz jest naturalną reakcją na rozstanie z rodzicem i niepewność związaną z nowymi warunkami. Starajmy się wspierać dziecko w tym trudnym momencie, poświęcić mu swoją uwagę i upewniać w tym, że w przedszkolu będzie się świetnie bawić J

Powodzenia!

Adaptacja w naszym przedszkolu

2/3 wrzesień godz. 9-12.

 

Adaptacja w naszym żłobku

2/3 wrzesień godz. 8-10 (nowa grupa), 8:00-8:30 (dzieci dołączające do istniejących grup).

Początek strony